• +48 58 350 18 00
  • it@truecom.pl

Microsoft

Masz starszą wersję Windowsa 10? No to nie dostaniesz aktualizacji – TELEPOLIS.PL

https://www.telepolis.pl/tech/windows/windows-10-aktualizacje-starsza-wersja

Nikt chyba nie ma wątpliwości, że Microsoft aktualnie skupia się na wspieraniu i rozwijaniu Windowsa 11. Starszy system powoli odchodzi w zapomnienie, o czym świadczy między innymi zakończenie jego sprzedaży pod koniec stycznia. Dodatkowo użytkownicy starszych wersji Windowsa 10 przestaną otrzymywać niektóre aktualizacje.

Windows 10 bez aktualizacji

Taka informacja pojawiła się na stronie Microsoftu przy okazji wprowadzenia aktualizacji oznaczonej jako KB5019275. Firma z Redmond ostrzega, że posiadacze starszych wersji Windowsa 10, w tym 20H2 oraz 21H2, przestaną otrzymywać część aktualizacji. Zmiana dotyczy opcjonalnych update’ów, które nie są związane z bezpieczeństwem. Użytkownicy tych okienek będą dostawać tylko comiesięczne, skumulowane aktualizacje zabezpieczeń.

Zmiana dotyczy tylko starszych wersji systemu operacyjnego. Windows 10 w wersji 22H2, czyli tej najnowszej, nadal będzie otrzymywać aktualizacje bezpieczeństwa i opcjonalne. Zmiana wchodzi w życie po marcu 2023 roku, więc jest jeszcze trochę czasu, aby zaktualizować komputer do nowej wersji okienek z dziesiątką w nazwie.

Windows 10 cały czas jest najpopularniejszym systemem operacyjnym wśród użytkowników komputerów. Według grudniowego zestawienia Steama korzysta z niego 65,42 proc. użytkowników PC-tów. Podobne dane podaje statcounter, według którego 67,95 proc. komputerów nadal ma zainstalowaną tzw. dziesiątkę. Dla porównania Windows 11 osiąga pułap 28,42 proc. (Steam) lub 16,97 proc. (statcounter).

Globalna awaria Microsoft. Nie działa Teams, Skype, Outlook i OneDrive | Technologie na Next Gazeta

https://next.gazeta.pl/next/7,151243,29394261,globalna-awaria-microsoft-nie-dziala-teams-i-outlook.html

Usługi Microsoftu – Teams, Skype, Outlook i OneDrive – mają awarię. Problemy z platformą mają nie tylko mieszkańcy Polski, ale też wielu innych krajów, w tym również w USA. Dotychczas pojawiło się tysiące zgłoszeń z całego świata.

Jak wskazuje serwis Downdetector.pl, na którym można obserwować przerwy w dostawie poszczególnych usług w internecie, pierwsze zgłoszenia o awarii usług Microsoft masowo zaczęły napływać w środę rano po godz. 8:00. Dotychczas napłynęło kilkanaście tysięcy zgłoszeń o problemach z funkcjonowaniem aplikacji Teams i Skype, platformy Outlook i usługi OneDrive. Internauci zgłaszają również problemy z usługą Xbox Live.

Microsoft ma awarię. Problemy z Teams, Skype, Outlook i OneDrive

Microsoft nie podał liczby użytkowników dotkniętych awarią, ale dane ze strony Downdetector.pl wykazały ponad 3900 incydentów w Indiach i ponad 900 w Japonii. Raporty o awariach pochodzą również z Australii, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Zgłoszenia napływają także z największych miast w Polsce, m.in. Warszawy, Krakowa, Katowic, Poznania, Gdyni i Wrocławia. Gazeta.pl również doświadczyła problemów podczas korzystania z usługi Teams. Internauci wskazują, że w serwisie Outlook nie przychodzą nowe e-maile. Niektórzy użytkownicy skarżą się na brak dostępu do plików w OneDrive, a w Skype występują problemy z doładowaniem konta i kupowaniem subskrypcji.

Microsoft szuka źródła awarii. Trwają prace nad rozwiązaniem problemów

Firma Microsoft potwierdziła na Twitterze, że wie o trwającej awarii i pracuje nad rozwiązaniem problemu. “Zidentyfikowaliśmy potencjalny problem z siecią i przeglądamy dane telemetryczne, aby określić kolejne kroki dla rozwiązania problemów” – czytamy.

Z usługi Microsoft Teams korzysta ponad 280 milionów ludzi na całym świecie. Stanowi ona integralną część codziennej działalności firm i szkół, które używają jej m.in. do wykonywania połączeń, planowania spotkań i organizacji pracy.

Windows 12 – wymagania, kiedy premiera, cena [05.12.2022] – PC World – Testy i Ceny sprzętu PC, RTV, Foto, Porady IT, Download, Aktualności

https://www.pcworld.pl/news/Windows-12-wymagania-kiedy-premiera-cena-05-12-2022,440554.html

Choć jeszcze jakiś czas temu powstanie Windowsa 12 wydawało się żartem, coraz więcej dowodów wskazuje na to, że może on faktycznie pojawić się na rynku.

Pierwsze wzmianki o Windows 12 pojawiły się w połowie lipca 2022 roku. Pisałem wówczas:

“(…)wraz z przejściem na cykl jednej dużej aktualizacji rocznie i czterech Momentów Microsoft wprowadził podobno zasadę publikowania nowej, dużej wersji systemu raz na trzy lata. I wedle logiki można rozplanować to tak: 2021 – pierwsza wersja Windows 11, 2022 – duża aktualizacja 22H2, 2023 – duża aktualizacja 22H3, 2024 – Windows 12.(…)”

Jednak już wcześniej, na początku 2021 roku, pojawiały się wzmianki o tym, że Microsoft szykuje kolejny system. Były to przede wszystkim żarty, aczkolwiek niespodziewanie zmieniły się w prawdopodobieństwo. Jakby nie było Windows 10 miał być ostatnim systemem w dziejach – i co? I mamy już od prawie roku Windows 11. Powstało zresztą częściowo na bazie Windows 10X, który ostatecznie nigdy nie ujrzał światła dziennego.

W tym tekście zbieramy wszystkie informacje na temat Windows 12, a artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się kolejnych wieści. Jeśli zamiast czytać wolisz oglądać i słuchać – mamy dla Ciebie wersję wideo tego tekstu.


Czy Windows 12 powstanie?
Prawdopodobnie. Dlaczego? Windows XP i Windows 7 są aktualizowane od odpowiednio 12 i 11 lat, a Windows 10 w 2025 roku będzie mieć 10 lat. Windows 8 był wspierany tylko przez cztery lata, ale jest wyjątkiem oraz przykładem na to, że producent wziął sobie do serca powszechną krytykę. Jeśli zatem dodamy do zestawienia Windows 11, wsparcie dla niego powinno trwać do 2031-2033 roku. W takiej sytuacji nowy system powinien pojawić się parę lat wcześniej.

Prace nad Windows 12 potwierdzają rzadkie póki co przecieki, z których możemy dowiedzieć się, że nazwa kodowa Windows 12 to Next Valley. To oczywiście nawiązanie do dużych aktualizacji Windows 10 i 11, których kody to “Sun Valley”.

Windows 12 – data premiery

Wszystkie znaki wskazują póki co na rok 2024, a ponieważ zarówno Windows 10, jak i Windows 11 ukazały się na jesieni, zapewne i Windows 12 zostanie udostępniony o tej porze roku. Jednak powinien zostać zapowiedziany przynajmniej pół roku wcześniej.

AKTUALIZACJA 27.09.2022

Najnowsze pogłoski mówią o tym, że pod koniec roku 2024 system trafi jedynie do wybranych użytkowników, a do szerszej dystrybucji ma zostać przekazany dopiero w 2025. Być może pierwsi użytkownicy będą zarazem jego beta-testerami, dzięki którym system trafi na miliony urządzeń bez błędów.

AKTUALIZACJA 25.10.2022

Ponieważ Windows 11 ukazał się 5 października, a duża aktualizacja Windows 22H2 pojawiła w połowie września, premiera Windows 12 powinna mieć miejsce w drugiej połowie września lub na początku października.

Windows 12 – za darmo?

Prawdopodobnie tak, ale tylko dla użytkowników Windows 11. Czyli tak, jak miało to miejsce przy przechodzeniu z Windows 7 na Windows 10 oraz z Windows 10 na Windows 11. Oprócz tego powinna być także dostępna płatna wersja instalacyjna w formie cyfrowej lub na płycie DVD. Koszt zapewne będzie uzależniony od rodzaju edycji – tańsza Home i droższa Pro. Należy jednak zauważyć, że prawdopodobnie opcja darmowego przejścia z Windows 11 na Windows 12 będzie dostępna tylko przez pewien czas. Podobnie w drugą stronę – czyli gdy zdecydujesz się z Windows 12 wrócić na Windows 11.

Oczywiście należy także wziąć pod uwagę fakt, że gdy nastąpi premiera Windows 12 zacznie się on pojawiać na nowych laptopach i zestawach desktopowych. Dlatego gdy ktoś będzie nabywać nowy sprzęt, od razu zacznie od Windows 12.

Windows 12 – wymagania sprzętowe

Za wcześnie jeszcze, aby odpowiedzieć na to pytanie. O ile przy Windows 11 same wymogi co do ilości pamięci RAM czy procesora były znośne, o tyle niespodziewane okazało się TPM 2.0 oraz Secure Boot. Trudno zatem powiedzieć, czego jeszcze będzie wymagać Microsoft? Zapewne same wymagania sprzętowe nie będą niższe niż przy Windows 11, a więc 4 GB RAM minimum, 64 GB miejsca na dysku oraz wyświetlacz obsługujący rozdzielczość 720p.

Windows 12 – co nowego zaoferuje?

ŻeBiorąc pod uwagę fakt, że Microsoft nie umieścił jeszcze wszystkich planowanych nowych rzeczy w Windows 11, próba przewidzenia nowych funkcji w Windows 12 przypomina wróżenie z fusów lub układanie własnej listy życzeń. Aczkolwiek pojawiają się spekulacje, że nowy system zostanie zbudowany na nowo, a nie na bazie “jedenastki”. Dlatego możemy spodziewać się dosłownie wszystkiego. Być może do czasu premiery urządzenia składane zostaną upowszechnione i Windows 12 będzie w stanie je obsługiwać? Pewne jest, że na pewno będą w systemie obsługa gestów oraz widżety.

AKTUALIZACJA 04.10.2022

Spodziewamy się, że skoro programy Windows Insider działają zarówno z Windows 10, jak i Windows 11, również Windows 12 będzie mieć tego typu opcję dołączenia.

AKTUALIZACJA 10.10.2022

W sieci znaleźć można koncepcyjne wideo pokazujące instalację systemu Windows 12.1 oraz interfejs systemu. Jest to oczywiście projekt autorski, ale wygląda na tyle ciekawie, że warto go obejrzeć.

AKTUALIZACJA 14.10.2022

Podczas konferencji Ignite pokazano prototypową koncepcję designu oraz interfejsu dla aktualizacji Next Valley. Można zatem przypuszczać, że jest to potencjalny design Windows 12. Niestety, z konferencji wyciekł tylko jeden zrzut ekranu, który pokazujemy poniżej.

Windows 12 - wymagania, kiedy premiera, cena [05.12.2022]
Fot.: Neowin

Z informacji wiemy jednak, że była co najmniej jeszcze jedna, z transparentnym paskiem interfejsu w górnej części ekranu. Ogólnie widać, że Microsoft idzie z interfejsem w kierunku macOS – co zresztą widzimy już w Windows 11.

AKTUALIZACJA 20.10.2022

Microsoft zadecydował, że Windows 11 będzie otrzymywać jedną dużą aktualizację rocznie oraz pomniejsze, nazywane Momentami. W Windows 12 możemy oczekiwać podobnego rozwiązania, ale dopóki producent nie wypowie się o tym oficjalnie, są to tylko spekulacje. Jeśli pojawią się Momenty, można spodziewać się prawdopodobnie od dwóch do czterech rocznie.

AKTUALIZACJA 05.12.2022

W sieci pojawił się nowy, interesujący koncept Windows 12. Na materiale wideo system wygląda bardzo podobnie do Windows 11, ale zarazem ma swoje ciekawe zmiany. A ponieważ obraz wart tysiąca słów, zapraszam do obejrzenia poniższej prezentacji.

Czy można mieć pełen pakiet Office za darmo? Można – w przeglądarce | Antyweb

https://antyweb.pl/microsoft-365-office-online

Microsoft od jakiegoś czasu oferuje, podobnie jak Google, cały pakiet Office w sieci za darmo. Warto z niego korzystać?

null

Jakiś czas temu pokazałem wam, jak prezentują się, moim zdaniem, najlepsze darmowe pakiety biurowe na świecie – LibreOffice, Open Office i WPS. Jeżeli doliczymy do tego FreeOffice, oraz np. korzystanie z Google Docs, będziemy mieli całkiem pokaźną listę aplikacji, które z powodzeniem mogą zastąpić horrendalnie drogi Microsoft Office, którego kupno w przypadku użytkownika indywidualnego, który co jakiś czas potrzebuje napisać jakiś dokument czy zestawić coś w arkuszu kalkulacyjnym, zwyczajnie nie ma sensu. Jednocześnie jednak nie można nie doceniać tego, jak mocno ludzie przyzwyczajają się do niektórych standardów. Pomimo tego, że interfejsy programów jak WPS czy OnlyOffice łudząco przypominają te z Worda czy Excela, to pamiętajmy, że dla wielu użytkowników nie istnieje inny program biurowy niż Office i kropka. W końcu nie bez powodu to program Microsoftu znajduje się co roku na szczytach list najczęściej piraconych programów.

Co jeżeli chcemy mieć Office, a nie chcemy płacić nawet złotówki?
Jeżeli korzystamy z chmury OneDrive (a mamy ją, jeżeli mamy konto Microsoftu) możemy skorzystać z darmowej alternatywy dla Office, jaką jest… chmurowa wersja tego samego pakietu biurowego, nazwana od niedawna Microsoft 365. Jest tam wszystko, co w normalnym pakiecie Office – Word, Excel, PowerPoint, Outlook, Teams, a także inne programy, jak Forms, Sway, Automate, OneNote czy To Do. Każdy z tych programów pozwoli na pełną edycję dowolnego wybranego przez nas pliku, zupełnie tak, jak aplikacja desktopowa. Oznacza to też, że w przeciwieństwie do “nieautoryzowanych” programów biurowych mamy tu zachowaną pełną kompatybilność z formatami MS.


Czy takie rozwiązanie ma swoje minusy? Owszem. Przede wszystkim – dalej zostajemy bez programu, który otworzyłby nam pliki, które mamy na komputerze. Webowa apka nie może być bowiem domyślną do tego typu zadań, gdyż ona może otwierać i zapisywać tylko pliki, które znajdują się w chmurze OneDrive. Nie jest więc to wygodne, jeżeli ktoś codziennie pracuje na tekście i wymienia wiele dokumentów, które musi przesłać przez różnego rodzaju kanały komunikacji. Jednak jeżeli ktoś szuka darmowego programu biurowego, podejrzewam, że nie jest taką osobą. Takim osobom raczej potrzeba wygodnego narzędzie do przygotowania prostych dokumentów, a dzięki integracji z OneDrivem mamy do nich dostęp z każdego miejsca na ziemi. Dodatkowo pamiętajmy, że są tu wszystkie inne funkcje Office’a, za którego w najtańszej wersji trzeba zapłacić jednorazowo ponad 600 zł, a w abonamencie – 30 zł miesięcznie.

Sam korzystam z Microsoft 365 chociażby kiedy używam laptopa, dzięki czemu nie muszę bawić się w przesyłanie tekstu pomiędzy komputerami – po prostu czeka on na mnie w chmurze. I jak mówię – dla osób, które działają na olbrzymich tabelach w Excelu, czy też muszą przygotować superważną prezentację w pracy prawdopodobnie lepszym (i pewniejszym) rozwiązaniem będzie którykolwiek z nawet darmowych pakietów biurowych, ale dla osoby, takiej jak np. ja, która po prostu od czasu musi zrobić coś przy użyciu laptopa (np. podczas wyjazdu), możliwość stworzenia tekstu w przeglądarce, do którego potem będę miał dostęp z każdego innego urządzenia okazała się bardzo wygodna i podejrzewam, że dużo osób może szukać podobnego rozwiązania.

Windows Subsystem for Linux dostępny dla Windowsa 11 i 10 | Antyweb

https://antyweb.pl/windows-subsystem-for-linux

Windows Subsystem for Linux jest dziś dostępny dla wszystkich użytkowników, także na Windowsie 10. To dobra wiadomość nie tylko dla programistów.



Jak dobrze wiemy, relacja Microsoftu z oprogramowaniem otwartoźródłowym, w szczególności Linuxem, była przez długi czas… skomplikowana. Wszyscy pamiętamy przecież wypowiedź Steve’a Ballmera z 2001 kiedy nazwał Linuxa “rakiem, który przyczepia się do wszystkiego, czego dotknie” i oskarżał go o naruszenie swoich patentów, a nawet prowadził kampanię marketingową przeciwko niemu. To zaczęło się zmieniać na przełomie dekad, kiedy coraz więcej osób związanych ze środowiskiem Open Source zaczęło dołączać do Microsoftu, a jednym z ostatnich zarządzeń Billa Gatesa było to, by Microsoft aktywnie używał, rozwijał i wspierał tworzenie otwartoźródłowego oprogramowania.

Zmiana była widoczna, ponieważ Microsoft zaczął coraz częściej wykorzystywać Open Source w swoich produktach (np. przechodząc z własnego Edge na przeglądarkę opartą na chromium), portować swoje programy na Linuxa, czy też w końcu – wypuścić własną dystrybucję, nazwaną Windows Subsystem for Linux (WSL). To właśnie ona jest dziś dostępna dla wszystkich użytkowników.

WSL jest teraz dostępna dla wszystkich. Także na Windows 10
Microsoft zapowiedział, że od teraz zarówno użytkownicy Windows 11 jak i Windows 10 mogą pobrać ze sklepu Microsoft pełną wersję aplikacji WSL, która pozwala odpalić każdą aplikację z Linuxa na Windows, bez potrzeby stawiania maszyny wirtualnej. WSL obsługuje też aplikacje z GUI, więc nie trzeba do wszystkich rzeczy używać terminala.

LINUX
Linuxiarze się ucieszą – od teraz odpalą swoje apki na Windowsie
KRZYSZTOF ROJEK
23 listopada 2022
Linuxiarze się ucieszą – od teraz odpalą swoje apki na Windowsie
59



Windows Subsystem for Linux jest dziś dostępny dla wszystkich użytkowników, także na Windowsie 10. To dobra wiadomość nie tylko dla programistów.



Jak dobrze wiemy, relacja Microsoftu z oprogramowaniem otwartoźródłowym, w szczególności Linuxem, była przez długi czas… skomplikowana. Wszyscy pamiętamy przecież wypowiedź Steve’a Ballmera z 2001 kiedy nazwał Linuxa “rakiem, który przyczepia się do wszystkiego, czego dotknie” i oskarżał go o naruszenie swoich patentów, a nawet prowadził kampanię marketingową przeciwko niemu. To zaczęło się zmieniać na przełomie dekad, kiedy coraz więcej osób związanych ze środowiskiem Open Source zaczęło dołączać do Microsoftu, a jednym z ostatnich zarządzeń Billa Gatesa było to, by Microsoft aktywnie używał, rozwijał i wspierał tworzenie otwartoźródłowego oprogramowania.

To cię zainteresuje
Użytkownicy wściekli. Canonical wrzuciło reklamy do Terminala Ubuntu
EuroLinux Desktop – jak prezentuje się polska dystrybucja linuxa?
Zmiana była widoczna, ponieważ Microsoft zaczął coraz częściej wykorzystywać Open Source w swoich produktach (np. przechodząc z własnego Edge na przeglądarkę opartą na chromium), portować swoje programy na Linuxa, czy też w końcu – wypuścić własną dystrybucję, nazwaną Windows Subsystem for Linux (WSL). To właśnie ona jest dziś dostępna dla wszystkich użytkowników.

WSL jest teraz dostępna dla wszystkich. Także na Windows 10
Microsoft zapowiedział, że od teraz zarówno użytkownicy Windows 11 jak i Windows 10 mogą pobrać ze sklepu Microsoft pełną wersję aplikacji WSL, która pozwala odpalić każdą aplikację z Linuxa na Windows, bez potrzeby stawiania maszyny wirtualnej. WSL obsługuje też aplikacje z GUI, więc nie trzeba do wszystkich rzeczy używać terminala.

Tech zmienia się!
Twój email…
Zapisz się na newsletter

Do czego można wykorzystać WSL? Przede wszystkim, jeżeli ktoś bardzo lubi maszyny z Linuxem i oprogramowanie, które często jest ekskluzywne dla tego otwartoźródłowego systemu operacyjnego, ma teraz możliwość korzystania ze swoich programów w łatwy i przystępny sposób właśnie przez WSL. To zdecydowanie pomoże osobom, które z jakichś względów muszą poruszać się pomiędzy dwoma systemami. Kolejną kwestą są oczywiście osoby, które tworzą oprogramowanie. Dzięki narzędziu, które pozwoli emulować inny system operacyjny, zyskują oni dużo wygodniejszą metodę tworzenia i, przede wszystkim, testowania swojego kodu.

Microsoft loves Linux, ale bez przesady
Fakt, że dziś Microsoft jest jedną z głównych korporacji, które wspierają rozwój Linuxa (obok takich firm jak Huawei czy Facebook) nie oznacza, że firma pochwala wszystko, co robi (bądź chce robić) społeczność skupiona wokół rozwiązań otwartoźródłowych. Od lat bowiem jednym z głównych postulatów osób zorganizowanych dookoła open source jest wypuszczenie starszych wersji Windowsa właśnie jako otwarte oprogramowanie. Dzięki temu społeczność mogłaby zaktualizować je do tego stopnia, by maszyny z XP, Vistą czy nawet Windowsem 98 wciąż mogły być bezpiecznie używane dziś. Co więcej – ocaliłoby to przed zapomnieniem całą rzeszę programów, gier czy peryferiów, które działają tylko z tymi starszymi systemami, nie mówiąc już o samych retrokomputerach.

Na to jednak Microsoft nawet nie rozważa zgody.

Masz za stary komputer na Windowsa 11? Microsoft ma inny nowy system

https://spidersweb.pl/2022/11/windows-10-22h2-co-nowego.html

Masz za stary komputer na Windowsa 11? Microsoft ma inny nowy system

MACIEJ GAJEWSKI22 LISTOPADA 2022

Nie każdy chce przejść na Windowsa 11, nie każdy też może. Windows 10 będzie jednak serwisowany aż do października 2025 r., można bez przeszkód dalej z niego korzystać. W teorii ma być też rozwijany. Pierwsza aktualizacja rozwojowa dla Windowsa 10 po premierze Windowsa 11 jest już dostępna do pobrania.

Mija rok od premiery Windowsa 11. Nowy system Microsoftu doczekał się nawet już pierwszej dużej aktualizacji rozwojowej (22H2) i mimo pewnych niedociągnięć i kontrowersyjnych decyzji wydaje się satysfakcjonować klientów Microsoftu. Wydaje się też już stabilny i dojrzały, Spider’s Web rekomenduje przejście na najnowszą platformę Microsoftu. Nie każdy jednak chce to zrobić, nie każdy też może.

Windows z dużą nowością. Zaoszczędzisz pieniądze – TELEPOLIS.PL

https://www.telepolis.pl/tech/windows/windows-nowosci-zarzadzanie-energia

Windows 11 doczekał się kilku nowości. Te co prawda są na razie tylko w wersji Insider Preview, ale to kwestia czasu, zanim trafią do pełnej wersji systemu.

Zaloguj się

Zarejestruj sięDAJ CYNK 

  1. Home
  2. Tech
  3. Windows
  4. Windows z dużą nowością. Zaoszczędzisz pieniądze
https://ac58bf88499ecea48736df3c3fee8976.safeframe.googlesyndication.com/safeframe/1-0-40/html/container.html

Windows z dużą nowością. Zaoszczędzisz pieniądze

19.11.2022

Damian Jaroszewski (NeR1o)

Windows

Windows z dużą nowością. Zaoszczędzisz pieniądze

Windows 11 doczekał się kilku nowości. Te co prawda są na razie tylko w wersji Insider Preview, ale to kwestia czasu, zanim trafią do pełnej wersji systemu.

null

Microsoft systematycznie rozwija system Windows 11. Chociaż ma on nieco ponad rok, to doczekał się już wielu zmian i nowości. Można wręcz odnieść wrażenie, że początkowo został on udostępniony w wersji beta, a dopiero teraz jest naprawdę zmieniany pod to, jak powinien wyglądać od początku. W nowej aktualizacji wersji Insider Preview firma z Redmond przygotowała kilka ciekawych nowości.

Nowości w Windows 11

W kanale deweloperskim Microsoft udostępnił nową wersję systemu Windows 11. Ta oznaczona jest jako Insider Preview Build 25247 i wprowadza kilka nowości, które w niedalekiej przyszłości powinny pojawić się w pełnej wersji systemu, z którego korzystają zwykli użytkownicy. To między innymi:

  • Rekomendacje zarządzania energią — system operacyjny będzie sugerował zmianę ustawień zarządzania energią, aby wydłużyć czas działania bez konieczności ładowania oraz zmniejszyć zużycie energii. Będzie to dotyczyć między innym czasu, po jakim będzie wygaszany ekran, wyłączane będą urządzenia USB czy usypiany system.
Windows 11
  • Nowy Menedżer zadań — o tych nowościach pisałem już jakiś czas temu. Nowy Menedżer zadań pozwala wyszukiwać procesy po ich nazwach, wydawcach oraz numerach ID. Poza tym możliwe będzie ustawienie skórki (jasna lub ciemna) niezależnie od ustawień systemu.
  • Chmura — Windows 11 będzie w ustawieniach konta pokazywał stan chmury OneDrive (zajęte i wolne miejsce).
  • Sugerowane akcje — po skopiowaniu tekstu pojawiają się sugerowane akcje, np. wyszukanie frazy w Internecie.
  • Zegar — system pozwoli na pokazywanie sekund na zegarze w rogu paska zadań.
  • Start Menu — system pokaże rekomendowane strony internetowe w Menu Start. Na szczęście da się to wyłączyć.
  • Efekty Access Studio — dostęp do efektów Access Studio z poziomu szybkich ustawień.

Microsoftu uprzedza, że pewne funkcje (np. rekomendowane strony internetowe w Menu Start) będą dostępne tylko dla niektórych użytkowników, którzy zainstalują Windows 11 Insider Preview Build 25247.

Windows 98 zaktualizowany. Po ponad 20 latach od premiery – TELEPOLIS.PL

https://www.telepolis.pl/tech/windows/windows98-microsoft-aktualizacja-mars-sonda

Windows 98 zadebiutował, jak sama nazwa wskazuje, w roku 1998 i utrzymywany był do 2002, choć dzięki programowi wsparcia rozszerzonego niektórzy użytkownicy, w tym korporacje, mogli cieszyć się aktualizacjami aż do 2006.

Tak czy inaczej, patrząc z perspektywy dnia dzisiejszego, każda z tych dat to już niemal prehistoria. Trochę nieoczekiwanie, nie oznacza to jednak, że nikt już o poczciwej dziewięćdziesiątce-ósemce nie pamięta. 

Mars Express, czyli ESA na Marsie

Jednym z aktywnych użytkowników Win 98 pozostaje Europejska Agencja Kosmiczna (ESA), a konkretniej wysłana przez nią bezzałogowa misja Mars Express, uruchomiona celem odnalezienia na Marsie wody w stanie ciekłym.

Sonda, według dostępnych informacji zbudowana na procesorze Intel Pentium 90, ma rzecz jasna specjalnie zmodyfikowaną wersję systemu, która utrzymuje m.in. oprogramowanie do mapowania powierzchni Czerwonej Planety w oparciu o odbite fale radiowe.  

Jak możemy się dowiedzieć, kilka tygodni temu rękoma inżynierów z Narodowego Instytutu Astrofizyki we Włoszech oprogramowanie sondy zostało kompleksowo zaktualizowane.

Wprawdzie nie wiadomo, co dokładnie zostało w nim zmienione, ale teraz ponoć uzyskiwane obrazy mają znacznie większą szczegółowość. A to z kolei dlatego, że udało się wyeliminować z łańcucha przetwarzania dane naukowcom zbędne.

Windows 98 i Pentium 90 – co potrafi ten duet?

W świecie konsumenckim niewiele. Ot, można na nim odpalić kultową grę Doom. Jednak jak się okazuje, dla misji Mars Express ta leciwa konfiguracja jest całkowicie wystarczająca, z powodzeniem wykonując niezbędne obliczenia.

Nadajnik zwany MARSIS (od ang. Instrument Mars Advanced Radar for Subsurface and Ionospheric Sounding), dzięki 40-metrowej antenie, wysyła w kierunku planety fale radiowe o niskiej częstotliwości.

Większość z nich odbija się od powierzchni, jednak pewna część przechodzi przed skorupę, by dotrzeć do rozmaitych materiałów w głębszych warstwach, w tym lodu, gleby, skał czy wody właśnie.

Analizując odbite sygnały, komputer pokładowy może mapować strukturę Marsa do głębokości nawet kilku kilometrów, badając przy tym na przykład grubość i skład chemiczny polarnych czap lodowych, a także właściwości skał wulkanicznych i osadowych.

Najwyraźniej moc Pentium 90 jest do tego wystarczająca. Podobnie zresztą jak funkcjonalność zmodyfikowanego Win 98.

Windows 8.1 – niedługo koniec wsparcia.

Ważne łatki bezpieczeństwa będą wydawane jeszcze do 10 stycznia 2023. System operacyjny, będący w rzeczywistości wydanym w 2013 roku service packiem dla znienawidzonego przez wielu Windows 8, nigdy nie zdobył większej popularności. Niezmiennie mylony z „ósemką” przez użytkowników, którzy w sporej części nie zauważyli na przykład, że istotne zmiany uczyniły go zdecydowanie bardziej używalnym na maszynach nie wyposażonych w ekran dotykowy.

Internet Explorer – to już koniec

https://www.benchmark.pl/aktualnosci/internet-explorer-to-juz-koniec.html

Internet Explorer nie żyje. Właśnie dziś oficjalnie kończy się wsparcie techniczne dla swego czasu najważniejszej przeglądarki internetowej na świecie

PRZEGLĄDARKI WWW

Internet Explorer umarł. Microsoft dziś go pogrzebał

Koniec przeglądarki Internet Explorer. 1995 – 2022

Internet Explorer przyszedł na świat 16 sierpnia 1995 roku. Był wyjątkowo zdolny i przyniósł powiew świeżości, pokazując Netscape’owi, że jego pozycja lidera na rynku przeglądarek wcale nie jest tak pewna, jak mu się wydawało. 

Internet Explorer odegrał kluczową rolę w popularyzacji Internetu. Szybko się uczył i zdobywał nowe umiejętności, dzięki czemu w 2003 roku mógł pochwalić się około 95-procentowym udziałem rynkowym. Musiało minął dziewięć lat, by ktokolwiek zdołał go zdetronizować, lecz ostatecznie to się stało. Jego rozwój stanął w miejscu, renderowanie nie dawało rady, a kwestie bezpieczeństwa pozostawiały wiele do życzenia. Z bohatera stał się obiektem drwin.

Internet Exploler został zastąpiony przez Microsoft Edge

Dwadzieścia lat po narodzinach Explorera firma Microsoft wydała na świat przeglądarkę Edge i całkowicie skupiła się na niej. Wprawdzie przez kolejne lata w domu (zwanym Windows 10) było dość miejsca dla obydwu, lecz gdy przyszedł remont i światło dzienne ujrzał Windows 11, staruszek IE został wyrzucony z mieszkania. To był tylko kolejny dowód na to, że jego dni są policzone. 

I właśnie dziś – 15 czerwca 2022 roku Microsoft postanowił wbić ostatni gwóźdź do trumny. Tuż przed swoimi 27. urodzinami Internet Explorer żegna się ze światem – nie będzie już dłużej wspierany. Postanowione.

Śmierć IE pewnie cię nie dotknie…

Fakt ten dotknie pewnie niewielu. Z przeglądarki Internet Explorer korzysta obecnie mniej niż 1% wszystkich internautów, a ci, którzy korzystają z systemu Windows Server 2022 oraz tych z dopiskiem „LTSC”, będą mogli liczyć na łatki. Tryb IE w przeglądarce Edge również będzie wspierany – i to aż do 2029 roku. Nawet pomimo tego trzeba jednak powiedzieć to wprost: historia programu Internet Explorer dobiega końca i jest to nieodwołalne. Będziesz za nim tęsknić?

12